JOANNA WARCHOŁ ...Dusza artysty

Stanisław Stach – człowiek o niespożytej energii, zaskakujący rozległymi polami działalności, zarówno twórczej, jak i organizacyjnej – wieloletni dyrektor Biura Wystaw Artystycznych w Olkuszu, animator kultury i życia artystycznego, główna siła napędowa działalności wystawienniczej placówki którą kieruje, promotor sztuk wizualnych, propagator twórczości artystów lokalnych, polskich i zagranicznych.
Ale przede wszystkim Artysta. Sztuka, którą uprawia, jest niekończącą się opowieścią, składającą z malarskich rozdziałów, będących systematycznymi zapisami artystycznych dróg, które przemierza. Jest wędrówką poprzez własny świat znaczeń, obrazem wewnętrznej ekspresji i wyrazem ogromnej wyobraźni. Konsekwencja w realizacji podejmowanych tematów świadczy o głęboko rozwiniętej świadomości twórczej wiodącej artystę od jednego obrazu do następnego, w których semantyczne, kompozycyjne i kolorystyczne poszukiwania z jednej strony stanowią kontynuację podjętych motywów, z drugiej zaś są kolejnymi krokami w samorozwoju i postępie realizowanego świata kreacji. Mówi o sobie: Jestem niepokorny. Wciąż jestem nie do końca zadowolony z efektów mojej pracy, więc wiem, że ciągle się rozwijam. Mówią, że mam swój styl, ale czasem styl zamienia się w manierę, więc uważam i ciągle szukam środków artystycznych, by to, co siedzi we mnie, pokazać innym.
I pokazuje.
Najróżniejsze kompozycje – od martwych natur, miejskich i wiejskich pejzaży, poprzez fantastyczne postaci zwierząt, ptaków i motywów roślinnych, aż do wizerunków statków i futurystycznych pojazdów. Odnosząc się do słów Pabla Picassa, że: Artysta jest zbiornikiem wzruszeń pochodzących zewsząd; z nieba, z ziemi, z kawałka papieru, z przechodzącej postaci, z pajęczyny, śmiało można stwierdzić, że Stanisław Stach właśnie tam wszędzie odnajduje motywy swych obrazów, będąc otwartym na wszelkie bodźce, jakie go stymulują do twórczej pracy.
Wszystkie podejmowane tematy ujęte są w cykle, w których formalne i artystyczne elementy nawzajem się uzupełniają, dosycają, nawarstwiają i przenikają. Dzieła artysty charakteryzuje wiele narracji, ale nie dosłownej, wynikającej z potrzeby wiernego odtwarzania rzeczywistości i jej utrwalania, lecz tej magicznej, opartej na nieskończonej wyobraźni, która przekształca i przeobraża, zaskakuje mnogością form i precyzją wykonania. Obrazy stymulują odbiorcę do dociekliwego odczytywania ich przesłania, do wchodzenia w głąb skomplikowanych konfiguracji, opartych na logice i często na matematycznych wręcz zabiegach i podziałach płaszczyzn. Jedne z nich, swą aurą, kierują odbiorcę w stronę baśni, sennych imaginacji i ludowych czy mitologicznych odniesień, inne w stronę analizy konstruktywnej budowy, obserwacji proporcji, kształtu i mnogości form oraz zestawu barwnych plam. Twórczość Stanisława Stacha jest wielowarstwowa. Nie ma w niej przypadku – wszystko znajduje się pod ścisłą kontrolą, pomimo pozornej lekkości obrazowanych bytów. Jak napisał w 2017 roku prof. Zbigniew Bajek: ...cechuje ją porządek, dyscyplina kojarzona z rysunkiem, a jednocześnie emocjonalność wiązana z kolorem. U Stacha ta dychotomia przybiera wręcz wzorcowy model. Logika i magia – konstrukcja i żywioł. Na takie formy realizacyjne obrazów z pewnością ma wpływ wykształcenie artysty. Pierwszy, młodzieńczy jego wybór na trudnej i długiej drodze twórczej to grafika na Wydziale Grafiki krakowskiej Akademii Sztuk Pięknych – sztuka trudna, wymagająca ogromnej precyzji, cierpliwości, doświadczenia i bezbłędności rysunkowej. Jednak drugi, dojrzały, kontynuowany do dzisiaj wybór to malarstwo, z którym artysta nie potrafi się rozstać i przy pomocy którego rozwija swą artystyczną pasję. Cechy grafika w połączeniu z cechami malarza stanowią kształt powstających obrazów, wpływają na ich budowę i rysunkowo-malarski charakter. Dlatego też twórczość ta jest tak odrębna, wyrazista i indywidualna, a jej język znaczeniowo-wizualny bardzo osobisty i niepowtarzalny. Wynika nie tyko z doskonałości warsztatowej, ale i z wielkiej dociekliwości obserwacyjnej świata, ciągłego poszukiwania nowych motywów, wglądu w siebie, odniesień do przeszłości i teraźniejszości oraz, co bardzo ważne, do wielkiego szacunku do sztuki. Łączy w sobie powagę z dowcipem i anegdotą, bo taka właśnie jest złożona natura jej autora – człowieka poważnego, przenikliwego i odpowiedzialnego, ale równocześnie pogodnego, wesołego i towarzyskiego.
Profesjonalna twórczość zawsze jest zapisem indywidualności artysty, znakiem jego życia, wyrazem postrzegania i rozumienia tego, co zewnątrz i wewnątrz siebie. Jest wyrazem potrzeb wpływających na rodzaj przesłania jakie zawiera – stanowi autoportret twórcy, którego nie sposób się wyrzec i który go określa dosadniej niż encyklopedyczne autobiografie. Kontynuowana przez dziesięciolecia twórczość Stanisława Stacha uchyla nam drzwi do jego osobowości i pozwala cieszyć się tym wszystkim, co wciąż ma nam do opowiedzenia i na co szczególnie chce nas uwrażliwić. Obdarowując swą twórczością, otwiera przed nami duszę, gdyż według słów Petera Prange: Sztuka zawsze jest osobista i intymna! Tylko dlatego jest prawdziwa. Prawda nie rośnie na drzewach ani nie rodzi się w platonicznym niebie idei, tylko wyłącznie w duszy artysty.